6 najgłośniejszych otwarć we wrocławskiej gastronomii w 2018 roku

Wcześniej podrzuciłem Wam wpis na temat najgłośniejszych zamknięć restauracji w 2018 roku, dzisiaj pora na najgłośniejsze otwarcia. Od razu zaznaczam, że nie jest to zestawienie najlepszych otwarć w 2018, ale tych knajpek, wokół których narosło najwięcej legend, które wzbudzały największe zainteresowanie. Ruszamy!

FALLA Wrocław

Nieprawdopodobny hype, związany z całym konceptem. Wege knajpka ze smakami kierującymi się w stronę Bliskiego Wschodu, posiadająca już swoje lokale w Warszawie, Poznaniu i Gdyni. W każdym z tych miast Falla robi furorę, dlatego już sama informacja o potencjalnym otwarciu w stolicy Dolnego Śląska spotkała się z ogromnym odzewem. Na otwarcie trzeba było chwilę poczekać, ale jak się okazało, nakręcony hype pomógł, bo jeszcze kilka dni po starcie trzeba było swoje odczekać na wolny stolik.

Stawowa 4

Petits Fours Cafe

Niewiele mamy we Wrocławiu miejsc, które startują jako przemyślane od A do Z projekty, dlatego wypada się cieszyć, że powstają takie lokale jak Petits Fours Cafe. Tobiasz Herman, znany m.in. ze Studia Kulinarnego Browar Mieszczański, założył najpierw ze wspólniczkami pracownię cukierniczą, specjalizującą się choćby w makaronikach i bezach. Następnie rozszerzyli swój pomysł o kawiarnię, w której te specjały można zjeść, a dodatkowo na miejscu pojawiły się podawane przez cały dzień śniadania. Jak się okazało, oczekiwania przed otwarciem zostały spełnione, a Petits Fours Cafe ma się bardzo dobrze

Sienkiewicza 30 d

TAKI Ramen

Parcie na ramen we Wrocławiu w dalszym ciągu jest ogromne, dlatego sama informacja na temat startu TAKI Ramen na Nowowiejskiej, poruszyła pół gastronomicznego Wrocławia. Dobrze poprowadzona promocja, popularny produkt i efekt w postaci tłumów przez pierwsze dwa miesiące działalności. 

Nowowiejska 94

KEBZ

Chyba największy szał medialny w tym roku, choć to koniec końców tylko kebab. Może jednak właśnie dlatego, że to kebab, otwarcie baru wzbudziło tyle emocji. Zainteresowanie jednak odbiło się trochę na jakości, bo przez pierwsze dni właściciele nie do końca mogli opanować bijące do środka tłumy.

Nowowiejska 82

Nafta Neo Bistro

Aura tajemniczości, jaka została wytworzona przy okazji otwarcia Nafty budzi mój największy podziw. Restauracja z dala od centrum, na poindustrialnych terenach przy ulicy Krakowskiej, ale z ukrytym dla gości adresem i dostępna jedynie po zarezerwowaniu stolika. Gość otrzymuje adres dopiero na trzy godziny przed wizytą, co stwarza klimat tajemnicy, niedostępności, który odbił się szerokim echem w całej gastronomii.

Krakowska

Hard Rock Cafe Wrocław

Przyznam, że osobiście niespecjalnie podnieca mnie to miejsce, ale wiem, że ma swoich wiernych fanów, ludzi bywających w HRC na całym świecie, dlatego otwarcie Hard Rock Cafe na wrocławskim Rynku okazało się być sporym wydarzeniem. Relikwie znanych muzyków, amerykański streetfood i gadżety z logo knajpki – to wszystko ściąga gości przez siedem dni w tygodniu.

EDIT

KRASNOLÓD

Kiedy w połowie roku pojawiła się informacja na temat otwarcia nowego lokalu lodziarni KRASNOLÓD na Włodkowica, wśród fanów, ale nie tylko, wybuchła niemal histeria. Rzeczywiście jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek wrocławskiej gastronomii mocno poruszyła startem drugiej miejscówki na dłuższy czas.

Włodkowica 25

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Pin It on Pinterest